ReachaBlog­ger

Opublikowane przez Kamil Lipiński w dniu

REACHaBLOGGER → Platforma współpracy z Influencerami

REACHaBLOGGER jest platformą, umożliwiającą bezpośrednią współpracę pomiędzy Reklamodawcami (Klientami) i Twórcami (Influencerami). Jesteśmy marketplacem, przez który Reklamodawcy realizują płatne i barterowe współprace reklamowe z Twórcami.

REACHaBLOGGER daje Reklamodawcom dostęp do Katalogu ofert Blogerów, Influencerów, YouTuberów i umożliwia zakup publikacji reklamowych wg. podanych cen i zasięgów. Reklamodawcy mogą też publikować Zlecenia na platformie, a Twórcy mogą się zgłaszać do tych Zleceń.


Kamil Lipiński

Kamil Lipiński

Ojciec Dyrektor Mocnej Grupy Blogerów. Mąż jednej żony i podwójny ojciec. Przedsiębiorca na swoim. Mówi, że walczy z prokrastynacją, chociaż wstaje wcześnie rano aby móc dłużej poleniuchować w ciągu dnia.

5 Komentarzy

Karolina Jurkowska

Karolina Jurkowska · 31 października 2017 o 22:47

Razi mnie trochę, że albo nie sprawdzają ofert albo zezwalają na klauzule typu: post nie może być opisany jako sponsorowany. Widziałam kilka takich ogłoszeń i włos mi się trochę zjeżył.
A poza tym, wydaje mi się ok, choć nie udało mi się tam nawiązać żadnej współpracy 😉

· 2 listopada 2017 o 22:01

Ja jestem zapisana i dotąd miałam jedno zlecenie na wpis inspirowany. Jednak za marne pieniądze. Uważam, że prowizje powinni brać od jednej i drugiej strony, a nie tylko zdzierać na wykonawcy zlecenia. Oferty są w większości bardzo mało opłacalne…

Sylwia Kamińska

Sylwia Kamińska · 22 listopada 2017 o 09:45

Miałam kilka zleceń, z których jestem zadowolona. Zdarzyło się jednak też, że firma nie wybrała nikogo do swojej oferty, po czym odzywała się mailowo i proponowała współpracę tłumacząc, że “zbierała ciekawe adresy mailowe”. Poza tym nie lubię w niektórych ofertach tego, że nie chcą by tekst był opisany jako sponsorowany. No i niektóre oferty wołają o pomstę do nieba, bo 10 czy 20 złotych za wpis z minimum dwoma tysiącami znaków i wymaganiami z kosmosu jest straszne. Poza tym w dalszym ciągu interesuję się wieloma ofertami na Reach a Blogger

Łukasz Pęksyk

Łukasz Pęksyk · 7 lutego 2018 o 12:36

Jest czasem kilka sensownych ofert, ale większość to typowe szukanie jeleni np. budżet za wpis max 50 zł. Ale widać są chętni. Denerwujące jest jeszcze to, że wiele zgłoszeń pozostaje bez odpowiedzi. Po prostu znikają i o odpowiedzi na swoją propozycję możesz zapomnieć.

· 1 sierpnia 2018 o 14:15

Potwierdzam. Dużo ofert za kwoty, których wysokość jest wręcz upokarzająco niska. Trafiły mi się 2-3 zlecenia, bardzo dobrze i sprawnie wygląda system rozliczeń. Szkoda, że prowizja wysoka i siecze po kieszeni wyłącznie Twórcę, a nie Reklamodawcę. Jak to z wieloma ludźmi bywa: potencjalni Reklamodawcy najczęściej sami nie wiedzą, czego chcą. Albo chcieliby, owszem, statystyki z kosmosu, piękne zdjęcia, a wszystko to w barterze lub za 100 zł maks.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *